30 cze 2026 22:07

Dembélé strzela trzy gole w 32 minuty i pogrąża Norwegię na mistrzostwach świata

Dembélé strzela trzy gole w 32 minuty i pogrąża Norwegię na mistrzostwach świata

Boston, 26 czerwca. Ousmane Dembélé nie dał Norwegii czasu na złapanie oddechu. W niecałe pół godziny dziesiątka reprezentacji Francji trzykrotnie trafił do siatki i poprowadził Trójkolorowych do kolejnego wysokiego zwycięstwa: 4-1. To drugi najszybszy hat-trick w całej historii mistrzostw świata – i prawdopodobnie najpiękniejszy w tej edycji.

Hat-trick, który przechodzi do historii

Urodzony w Vernon, miasteczku liczącym około 24 tysięcy mieszkańców w wiejskiej Normandii, Dembélé bije rekordy na tych mistrzostwach świata 2026 rozgrywanych w Ameryce Północnej. Zdobywca Złotej Piłki 2025 i napastnik Paris Saint-Germain został dopiero trzecim Francuzem, który strzelił trzy gole w meczu fazy pucharowej mistrzostw świata – obok Justa Fontaine’a, legendarnego króla strzelców z 1958 roku, i Kyliana Mbappé.

Tempo jego występu zrobiło wrażenie nawet na tych, którzy byli już przyzwyczajeni do poziomu tego zawodnika. Trzy gole w 32 minuty to liczba, która przepisuje statystyki. Norwegia po prostu nie znalazła odpowiedzi.

Ofensywne trio dominuje w turnieju

Występ Dembélé nie jest odosobniony. Wraz z Mbappé z Realu Madryt i Michaelem Olisem z Bayernu Monachium ofensywne trio reprezentacji Francji zgromadziło 14 bezpośrednich udziałów – goli i asyst – w zaledwie trzech meczach. Mbappé, który uczcił swój setny występ dubletem w meczu z Irakiem, ma cztery gole. Dembélé kolejne cztery. Olise rozdaje decydujące podania z naturalnością kogoś, kto przybył na turniej w szczytowej formie.

Żadna inna reprezentacja nie ma tria o takim potencjale ofensywnym na tych mistrzostwach świata.

Francja kończy fazę grupową bez potknięć

Trzy zwycięstwa w Grupie I – z Senegalem (3-1), Irakiem (3-0) i Norwegią (4-1) – dały Francji dziewięć punktów i pierwsze miejsce z 10 strzelonymi i zaledwie dwoma straconymi golami. To pierwszy raz od 1998 roku, gdy zespół kończy fazę grupową z kompletem zwycięstw.

Trener Didier Deschamps, nieobecny z powodów osobistych, opuścił mecz. Ale jego asystent Guy Stéphan pewnie poprowadził drużynę. Z oddali Deschamps obserwuje, jak jego rekord 17 zwycięstw na mistrzostwach świata utrwala się jako najlepszy w historii.

Kolejnym wyzwaniem jest Szwecja, 30 czerwca na MetLife Stadium w Nowym Jorku. Szwedzi budują jedną z najlepiej zorganizowanych defensyw turnieju. Ale z Dembélé w takiej formie stawianie przeciwko Francji wygląda na zbędne ryzyko.

ads banner banner girl
100%
ganhe o bônus
Saiba mais

Najnowsze wiadomości

WSZYSTKIE

Nowe gry

WSZYSTKIE