Di María przedłuża kontrakt z Rosario Central do 2027 roku i celuje w Libertadores
W wieku 38 lat Ángel Di María nie myśli o zakończeniu kariery. Rosario Central oficjalnie potwierdziło przedłużenie kontraktu argentyńskiego skrzydłowego o kolejny sezon, zatrzymując „El Fideo” w klubie do 2027 roku. Zdanie, które wszystko podsumowuje, padło z ust samego zawodnika: „Soy feliz jugando al fútbol”. Tym oświadczeniem zakończył wszelkie spekulacje na temat swojej przyszłości.
Powrót, który stał się dziedzictwem
Po zdobyciu Mistrzostw Świata w Katarze w 2022 roku Di María podjął decyzję, która zaskoczyła niewielu, ale wzruszyła wielu: wrócił do domu. Rosario Central, klub, który ukształtował go w dzielnicy Alberdi, znów stał się jego stałym adresem. Od tego czasu Argentyńczyk pokazuje przebłyski jakości, która uczyniła go punktem odniesienia w europejskim futbolu – Real Madryt, PSG, Manchester United i Juventus to część drogi, którą udało im się zbudować.
Na Arroyito nie jest tylko ładnym nazwiskiem na koszulce. Jest najbardziej wpływowym zawodnikiem w składzie. Techniczny punkt odniesienia i lider na boisku i poza nim. Przedłużenie nie było sentymentalnym gestem klubu – było decyzją sportową.
Libertadores na horyzoncie
Moment następujący po tym przedłużeniu ma już datę i rywala. Rosario Central zagra w 1/8 finału Copa Libertadores przeciwko Corinthians. Dla Di Maríi tytuł kontynentalny to jedyne istotne trofeum, którego wciąż brakuje w jego karierze w futbolu południowoamerykańskim. Ambicja jest realna. Corinthians, przechodzący niestabilny okres w Brasileirão, przystępuje do starcia bez automatycznej roli faworyta, którą zwykle nadaje jego historyczna wielkość.
Podniesienie najważniejszego trofeum kontynentu byłoby idealnym zwieńczeniem kariery, która już wykroczyła poza sport. Trudne do dorównania. Niemal niemożliwe do powtórzenia.





