Cancelo broni Ronaldo i Neymara przed krytyką na mistrzostwach świata

Portugalski boczny obrońca João Cancelo stanął w obronie dwóch największych nazwisk światowego futbolu: Cristiano Ronaldo i Neymara. W wypowiedziach podczas mistrzostw świata obrońca stanowczo odparł krytykę otaczającą obie gwiazdy na turnieju i przeszedł od razu do sedna – kto kwestionuje ich dorobek, nie zna się na piłce.
Dorobek poza dyskusją
„Nie sądzę, by Neymar czy Cristiano musieli komukolwiek cokolwiek udowadniać” – powiedział Cancelo. „Ich talent i to, co osiągnęli w piłce, mówią same za siebie. Cała ta gadanina to tylko szum. Obaj wiedzą, kim są i co znaczą dla swoich reprezentacji.”
Kontekst jego wypowiedzi jest jasny. Ronaldo zmierzył się z pytaniami po remisie Portugalii 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga – skromnym wynikiem jak na drużynę z aspiracjami. Z kolei Neymar znów stał się celem krytyki po tym, jak opuścił dwie pierwsze kolejki fazy grupowej z powodu kontuzji łydki, co ożywiło debatę o jego powołaniu do kadry.
Liczby, które uciszają
Słowa Cancelo to nie tylko lojalność kolegi z drużyny. Mają poparcie w faktach. Ronaldo został, obok Lionela Messiego, jednym z nielicznych zawodników w historii, którzy zagrali na sześciu różnych mistrzostwach świata. Jest też najlepszym strzelcem w historii męskiej piłki reprezentacyjnej, z 143 golami od debiutu w 2003 roku.
Z drugiej strony Neymar przewodzi historycznej klasyfikacji strzelców reprezentacji Brazylii z 79 golami w 128 występach. Napastnik nie gra dla Brazylii od października 2023 roku, gdy zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie – długa nieobecność, która podsyciła wątpliwości co do jego obecnej formy fizycznej.
Brazylia i Portugalia z wszystkim do rozegrania
Poza kontrowersją wokół dwóch gwiazd obie reprezentacje muszą wygrać, by zapewnić sobie pierwsze miejsce w swoich grupach. Portugalia mierzy się z Uzbekistanem we wtorek przed zakończeniem fazy grupowej meczem z Kolumbią. Brazylia z kolei zmierzy się ze Szkocją w środę, zamykając grupę C.
Co ciekawe, szkocki obrońca Jack Hendry oświadczył, że nie ma żadnych obaw przed konfrontacją z Neymarem. „Jestem dość spokojny przed grą przeciwko niemu i nie mogę się jej doczekać, to będzie dobry pojedynek” – powiedział obrońca, który mierzył się już z dziesiątką w Lidze Mistrzów, gdy ofensywne trio rywala tworzyli Messi, Mbappé i sam Neymar. Carlo Ancelotti, trener Canarinhy, potwierdził, że napastnik wyzdrowiał i jest gotowy do gry.
Mundial trwa, krytyka nie ustaje. Ale Cancelo przekazał swoje przesłanie: niektóre kariery nie potrzebują już zewnętrznego werdyktu.





