Chelsea oferuje 75 milionów euro za Alexa Scotta, ale Bournemouth odmawia

Letnie okno transferowe w Europie jest otwarte, a rynek już wrze. Po zakończeniu mistrzostw świata i przerwie w kalendarzach krajowych kluby przyspieszyły negocjacje — a niektóre z najczęściej komentowanych ruchów ostatnich godzin dotyczą nazwisk z angielskiej piłki.
Chelsea stara się o Alexa Scotta, Arsenal czyha
Chelsea złożyła ofertę 75 milionów euro Bournemouth za pomocnika Alexa Scotta. Klub z południa Anglii odrzucił ofertę. Kropka. I to mimo świadomości, że zawodnik, według dostępnych informacji, nie wykazuje zamiaru przedłużenia kontraktu po 2028 roku.
Odmowa raczej nie zakończy jednak walki o piłkarza. Arsenal, aktualny mistrz Anglii, również wszedł w orbitę negocjacji. Kanonierzy uważnie monitorują Scotta i oceniają, czy zdołają przebić kwotę zaproponowaną przez The Blues. Sprawa jest prosta: pobicie 75 milionów euro nie jest trywialne, nawet dla klubów o takiej strukturze finansowej.
Scott wyróżniał się w ostatnich sezonach — dobrym czytaniem gry, ilością pracy i zdolnością do progresji przez linie rywala. Bournemouth zwykle nie zatrzymuje zawodników, gdy pojawiają się oferty tej wielkości, co czyni odmowę jeszcze bardziej znaczącą. Wyraźnie chcą więcej.
Ipswich dopina umowę o Maedę i stawia na japoński rynek
Tymczasem Ipswich Town zrobił konkretny krok, by wzmocnić atak. Angielski klub porozumiał się z Celtikiem w sprawie transferu japońskiego napastnika Daizena Maedy. Reprezentant Japonii przychodzi z bagażem: był ważnym elementem ostatnich tytułów szkockiego klubu i grał na mistrzostwach świata, gdzie pokazał ponadprzeciętną szybkość i zaangażowanie.
Dla Ipswich, świeżo awansowanego do elity i wciąż konsolidującego kadrę, sprowadzenie kogoś z europejskim doświadczeniem i międzynarodowym ogrywaniem to bezpośredni ukłon w stronę ambicji zarządu. Maeda to zawodnik, który presuje, biega i tworzy nierównowagę — dokładnie taki profil, jakiego zespoły świeżo przybyłe do Premier League potrzebują, by nie tylko przetrwać, ale i namieszać.
Okno pozostaje otwarte do końca lata. Tempo negocjacji sugeruje, że najbliższe dni przyniosą jeszcze więcej ruchu.





