Liga Mistrzów 2026/27 zaczyna się w lipcu z 36 klubami i finałem w Madrycie

Piłka zaraz się potoczy. UEFA potwierdziła pełny kalendarz Ligi Mistrzów 2026/27, a rozgrywki ruszają już 7 lipca 2026 — zaledwie kilka dni po zakończeniu mistrzostw świata. Wielkie nazwiska wchodzą na scenę od września, gdy zaczyna się faza ligowa z 36 zespołami.
Turniej, który zaczyna się przed końcem lata
Fazy wstępne rozciągają się na prawie dwa miesiące, otwierając przestrzeń dla mniejszych klubów, by powalczyły o miejsce wśród gigantów. Sekwencja jest intensywna: pierwsza runda kwalifikacyjna w lipcu, druga i trzecia w ciągu miesiąca, a play-offy w sierpniu. Losowanie fazy głównej odbywa się 27 sierpnia, a debiut faworytów zaplanowano na 8 września 2026.
Timing nie jest przypadkiem. Europejski sezon wystartuje tuż po mistrzostwach świata, wykorzystując rozpęd piłki wciąż rozgrzanej do wysokiej temperatury. To strategia UEFA, by zagwarantować maksymalną uwagę od pierwszego dnia.
Nowy format, już ugruntowany
Tradycyjna faza grupowa ustąpiła miejsca lidze 36 klubów. Każdy zespół rozgrywa osiem meczów — cztery u siebie, cztery na wyjeździe — z różnymi rywalami. Najlepsza ósemka awansuje bezpośrednio do 1/8 finału. Od 9. do 24. miejsca jest pucharowy play-off. Reszta odpada.
Wśród już zakwalifikowanych do fazy ligowej są ciężkie nazwiska: Real Madryt, Barcelona, Atlético Madryt i Villarreal z Hiszpanii; Arsenal, Liverpool, Manchester City, Manchester United i Aston Villa z Anglii; Bayern Monachium, Borussia Dortmund i RB Lipsk z Niemiec; Inter Mediolan, Napoli i Roma z Włoch. Ze strony portugalskiej bezpośrednie miejsce zapewniły Porto i Sporting.
PSG broni tytułu, Madryt gości finał
Paris Saint-Germain przybywa jako aktualny mistrz. Francuski klub wygrał edycję 2025/26, pokonując Arsenal w finale — to jego drugie europejskie trofeum z rzędu. Teraz broni pucharu z tym samym faworytyzmem co zawsze, obok Realu Madryt, Barcelony, Bayernu i City.
Finał zaplanowano na 5 czerwca 2027, na Estadio Metropolitano w Madrycie. Stadion Atlético Madryt gości finał Ligi Mistrzów po raz drugi — pierwszy raz było to w 2019 roku, gdy Liverpool pokonał Tottenham. Tym razem scena jest już wybrana. Pozostaje się dowiedzieć, kto ją zajmie.





