Obed Vargas rozegrał 45 minut w przegranym 1:2 meczu Atlético

Meksykanin Obed Vargas wciąż zbiera minuty w okresie przygotowawczym Atlético Madryt, a w sobotę wyszedł w pierwszym składzie na sparing z Manchesterem United na Strawberry Arena w Szwecji. Pomocnik spędził na boisku 45 minut, ale hiszpański zespół przegrał 1:2.
Vargas dostaje szansę i pokazuje intensywność
Mecz był kolejnym testem dla Vargasa, który pozostaje pod obserwacją władz klubu i trenera Diego Simeone. Według informacji krążących w Hiszpanii spotkania przedsezonowe będą miały decydujące znaczenie dla przyszłości młodego zawodnika, właśnie ze względu na dużą konkurencję w środku pola Atlético.
Przy zapchanej tej formacji Meksykanin należy do nazwisk z największymi szansami na odejście z klubu, być może na wypożyczenie. Mimo to solidne występy w okresie przygotowawczym mogą ponownie otworzyć mu drzwi do pierwszej drużyny pod wodzą argentyńskiego szkoleniowca.
Solidny występ przed przerwą
Vargas zaczął mecz w wyjściowej jedenastce, ustawiony w środku obok Koke, Ademoli Lookmana i Carlosa Martína. W pierwszej połowie pokazał sporo ruchu, pomagał przy odbiorze i wywiązywał się z zadań defensywnych zawsze, gdy Atlético musiało się cofnąć.
Nie oddał strzału na bramkę, ale wyróżnił się dwoma ważnymi przechwytami i próbami przyspieszenia wyprowadzenia piłki. Dopóki był na boisku, Atlético prowadziło dzięki bramce Arnau Ortiza i zeszło na przerwę, wygrywając 1:0 z Czerwonymi Diabłami.
Zwrot w drugiej połowie i kolejne wyzwanie
Po przerwie Simeone zdjął Vargasa, wprowadzając Rodrigo Mendozę. Argentyński trener przeprowadził prawdziwą przebudowę zespołu: jedenaście zmian między 45. a 61. minutą, roszada, która ostatecznie rozstroiła funkcjonowanie drużyny.
Manchester United wykorzystał moment niestabilności i odwrócił losy meczu dublem Bryana Mbeumo, ustalając wynik na 2:1. Najbliższym sparingiem Atlético Madryt będzie mecz z Manchesterem City 9 sierpnia – spotkanie, w którym Vargas będzie szukał kolejnych minut, by przekonać Simeone, że zasługuje na miejsce w kadrze na następny sezon.







