Inter Mediolan miażdży Romę 5:2 i utrzymuje samodzielne prowadzenie w Serie A

Noc wysokiego zwycięstwa. Nad ranem w ten poniedziałek Inter Mediolan zniszczył Romę na Giuseppe Meazza i jeszcze bardziej powiększył przewagę na czele Serie A. Padło pięć goli, z dubletem Lautaro Martíneza i zbiorowym blaskiem, który mógłby wzbudzić zazdrość u każdego rywala wciąż myślącego o walce o tytuł.
Dominacja bez dyskusji
Pojedynek został rozstrzygnięty jeszcze w pierwszych 45 minutach. Marcus Thuram ruszył prawą stroną już w pierwszej minucie i obsłużył Lautaro Martíneza, który otworzył wynik. Roma odpowiedziała i doszła do remisu w 40. minucie, główką Gianluki Manciniego. Ale ulga gości trwała dokładnie dwie minuty: Hakan Çalhanoğlu uderzył z dużej odległości z chirurgiczną precyzją i ponownie wyprowadził Internazionale na prowadzenie jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę.
W drugiej połowie zespół z Mediolanu po prostu połknął drużynę ze stolicy. Lautaro skompletował dublet w 52. minucie. Trzy minuty później Thuram trafił do siatki i ustawił wynik na 4:1. Nicolo Barella zdobył piątego gola wykończeniem z pola karnego. Roma strzeliła jeszcze gola na pocieszenie za sprawą Lorenzo Pellegriniego, ale końcowy wynik 5:2 już dokładnie odzwierciedlał przepaść między dwiema drużynami w tym momencie.
Wraz z tym rezultatem Internazionale dotarł do 72 punktów i utrzymuje komfortowy oddech na szczycie tabeli. Roma, z 54, pozostaje na szóstej pozycji – zbyt daleko, by jakakolwiek rozmowa o scudetto miała sens.
Zidane dogaduje się z reprezentacją Francji po Mundialu 2026
Poza boiskami od czterech lat, od czasu odejścia z Realu Madryt, Zinedine Zidane wreszcie ma określony kierunek. Według potwierdzonych informacji francuski trener zawarł wstępne porozumienie, by objąć reprezentację Francji po zakończeniu Mistrzostw Świata 2026.
Proces był długi. Zidane odrzucił agresywne finansowo oferty Al-Hilal, wzbudził zainteresowanie Paris Saint-Germain i Chelsea, ale zawsze jasno przedstawiał hierarchię swoich priorytetów: niebieska koszulka Équipe Tricolore lub, ewentualnie, powrót na Santiago Bernabéu. Francja, jak wszystko na to wskazuje, przeważyła.
Przybycie idola Mundialu 1998 oznacza nową erę dla francuskiej piłki nożnej, która stara się podźwignąć reprezentację po wynikach poniżej oczekiwań w ostatnich turniejach.
Lý Hoàng Nam zdobywa PPA Asia – Hanoi Cup 2026 u siebie
W sobotni wieczór Lý Hoàng Nam zapisał szczególny rozdział w swojej karierze w pickleballu. W finale turnieju PPA Asia – Hanoi Cup 2026, rozegranym w Hanoi, wietnamski zawodnik odprawił Trương Vinh Hiển z autorytetem: 11:5 i 11:6, w dwóch setach bez miejsca na reakcję przeciwnika.
To pierwszy raz, gdy Hoàng Nam wszedł na szczyt podium u siebie. Wcześniej premierowy tytuł w azjatyckim cyklu przyszedł na Hangzhou Open 2025, gdy pokonał Norwega Staksruda w wielkim finale. Zwycięstwo przed własną publicznością ma inny smak – i umacnia jego nazwisko wśród najlepszych na kontynencie w tej dyscyplinie.





