19 cze 2026 18:47

Jamahal Hill przechodzi do wagi ciężkiej i celuje w debiut przeciwko Joshowi Hokitowi

Jamahal Hill przechodzi do wagi ciężkiej i celuje w debiut przeciwko Joshowi Hokitowi

Były mistrz wagi półciężkiej UFC Jamahal Hill ogłosił, że przejdzie do wyższej kategorii i będzie rywalizował w wadze ciężkiej. Decyzja podąża drogą już przetartą przez Alexa Pereirę – i nie przez przypadek: Hill otwarcie przyznaje się do wpływu Brazylijczyka, który w ten weekend walczył o tymczasowy pas wagi ciężkiej z Cirylem Gane’em.

Decyzja i stojące za nią rozumowanie

Hill ogłosił to na swoim kanale na YouTube, bez owijania w bawełnę: „Powiem teraz: idę do wagi ciężkiej. To jest ogłoszenie. Jest oficjalne.” Według niego transformacja była przygotowywana od miesięcy, z przyrostem masy mięśniowej i niezbędnymi korektami fizycznymi do nowej kategorii.

Logika jest prosta – i nieco ambitna. Hill chce tego, czego dziś nie ma żaden zawodnik wagi ciężkiej: przyjść z dołu, awansować do wyższej kategorii i zdobyć drugi pas w innej dywizji. „Czyż nie byłoby lepiej wrócić i zdobyć tytuł wagi ciężkiej? Podwójny mistrz jest lepszy niż dwukrotny mistrz w tej samej kategorii”, oświadczył. Ma rację przynajmniej w jednej rzeczy: brzmi lepiej.

Trzy porażki z rzędu i kontuzja kolana

Zmiana nie następuje w momencie wzrostu. Hill jest w swobodnym spadku, odkąd przegrał z Pereirą na UFC 300, jeszcze w 2024 roku. Były trzy kolejne porażki – najświeższa, decyzja na rzecz Khalila Rountree Jr. w czerwcu zeszłego roku. Potem kontuzja kolana, przedłużona przerwa i cisza.

Powrót do oktagonu jest przewidziany na koniec 2026 lub początek 2027 roku. To długi okres poza klatką. Ale Hill postrzega timing jako przewagę: wraca odnowiony, w nowej wadze, przeciwko rywalom, którzy nie mieli czasu, by go przeanalizować.

Cel: Josh Hokit

Hill ma już nazwisko w głowie na debiut. Josh Hokit, który w ten sam weekend znokautował Derricka Lewisa na UFC White House i wyszedł, prosząc o walkę z Pereirą, jest celem. Hill wyklucza, że to starcie dojdzie do skutku. „Alex nie ma powodu, by dać mu tę walkę”, powiedział Amerykanin – i wtedy ustawił się jako naturalny adresat tego starcia.

„Sto procent, Josh Hokit to walka, której chcę na mój debiut w wadze ciężkiej. Były mistrz UFC kontra pretendent w natarciu. Sprawmy, by to się stało.” Propozycja ma sens po obu stronach: Hokit potrzebuje liczącego się nazwiska, by ugruntować kandydaturę, a Hill potrzebuje zwycięstwa, które uzasadni całą narrację zmiany kategorii.

Paralela z Pereirą jest nieunikniona, ale ma granice. „Poatan” awansował od razu, by walczyć o tymczasowy tytuł. Hill wraca po kontuzji, z dorobkiem splamionym trzema kolejnymi porażkami, i wciąż musi udowodnić, że fizyczność udźwignie ambicję. Pomysł jest dobry. Wykonanie dopiero zostanie przetestowane.

ads banner banner girl
100%
ganhe o bônus
Saiba mais

Najnowsze wiadomości

WSZYSTKIE

Nowe gry

WSZYSTKIE