Lacroix za 55 mln, Nmecha i Araújo: letnie okno transferowe już wrze

Letnie okno transferowe oficjalnie się otworzyło, a kluby już zabrały się do pracy – nawet mimo tego, że spora część piłkarskiego świata patrzy na mistrzostwa świata. Za kulisami dyrektorzy sportowi i działy skautingu pracują w przyspieszonym tempie, by zamknąć transakcje, zanim rynek naprawdę się rozgrzeje. Trzy ruchy w szczególności zdominowały rozmowy ostatnich dni.
Chelsea bliska Lacroix za 55 milionów euro
Chelsea jest bliska sfinalizowania transferu obrońcy Maxence’a Lacroix, obecnie w Crystal Palace. Negocjacje z sąsiednim londyńskim klubem są zaawansowane, a wartość transakcji szacuje się na 55 milionów euro. Francuski obrońca, powołany do gry na mistrzostwach świata z reprezentacją Francji, ma uregulować swoją sytuację i stawić się na Stamford Bridge wkrótce po zakończeniu udziału w turnieju. Ruch ten odzwierciedla zamiar londyńskiego klubu, by wzmocnić defensywę młodymi nazwiskami wysokiego poziomu. Lacroix, który trafił do Crystal Palace niedawno, pokazał już wystarczającą jakość, by wzbudzić zainteresowanie większych klubów Premier League.
Newcastle wypatruje Nmechy jako planu B na środek pola
Newcastle United umieściło nazwisko pomocnika Felixa Nmechy z Borussii Dortmund na liście możliwych wzmocnień. Ruch jest bezpośrednio związany z niepewnością wokół Sandro Tonalego, który może opuścić klub z północno-wschodniej Anglii jeszcze w tym oknie. Tottenham już próbował złożyć ofertę za niemieckiego zawodnika i zobaczył, jak propozycja zostaje odrzucona. Niemcy nie zamierzają negocjować za mniej niż 70 milionów euro za 25-latka.
Nmecha ma solidny kontrakt z Dortmundem i zyskuje coraz więcej miejsca w reprezentacji Niemiec. Wysoka cena może skomplikować każde negocjacje, ale Newcastle pokazuje gotowość do dużych inwestycji, odkąd zostało przejęte przez saudyjskie konsorcjum.
Araújo z klauzulą 80 mln przyciąga trio z Premier League
Manchester United i Chelsea dołączyły do Arsenalu w wyścigu o urugwajskiego lewego obrońcę Maxiego Araújo ze Sportingu CP. 26-latek odpadł w fazie grupowej mistrzostw świata z Urugwajem – rozczarowanie dla Celeste, ale wiadomość, która może przyspieszyć jego transfer do Anglii.
Wcześniejszy powrót oznacza, że Araújo przystępuje do negocjacji z większą ilością czasu przed zamknięciem okna. Jest jednak konkretna przeszkoda: klauzula odstępnego w jego kontrakcie z portugalskim klubem wynosi 80 milionów euro. Przy trzech gigantach Premier League walczących o ten sam cel, kto pierwszy mrugnie, może zyskać przewagę.





