22 cze 2026 08:23

Saints i Bulldogs decydują o miejscu w top 8 w 15. kolejce

Saints i Bulldogs decydują o miejscu w top 8 w 15. kolejce

Marvel Stadium gości w niedzielne popołudnie jedno z najbardziej decydujących starć sezonu AFL 2026: St Kilda i Western Bulldogs mierzą się, gdy miejsce w strefie fazy finałowej jest bezpośrednio w grze. Dla obu klubów przegrana nie wchodzi w grę.

Saints w górę po okrutnym terminarzu

St Kilda przeszło przez najtrudniejszy odcinek roku z serią wyjazdów do Fremantle i Sydney – dwie podróże, które wyczerpują każdą drużynę. Mimo to Saints pozostali konkurencyjni w obu meczach i niemal wyrwali zwycięstwo na SCG. Gorzki smak nie trwał długo: po powrocie do komfortu Marvel Stadium drużyna rozprawiła się z GWS ośmioma punktami w ubiegłym tygodniu.

Przełom ma imię i nazwisko. Powrót Nasiaha Wanganeen-Milery całkowicie zreorganizował ruch piłki, podczas gdy Max Hall umocnił się jako ważny element w środku pola. W ataku Liam Ryan przeżywa absurdalny okres – trzy, pięć i sześć goli w ostatnich trzech meczach – i teraz dzieli atak z Jackiem Higginsem, tworząc jedną z najgroźniejszych par skrzydłowych w lidze.

Bulldogs niestabilni po blamażu z Adelaide

Po drugiej stronie scenariusz to nieufność. Western Bulldogs przychodzą na starcie wciąż na kacu po porażce 57 punktami z Adelaide Crows – meczu, który był już przegrany w pierwszej kwarcie, gdy rywal strzelił dziewięć goli bez odpowiedzi. Trudne do wyjaśnienia dla drużyny, która w trzech poprzednich tygodniach rozjechała Hawthorn, Collingwood i Melbourne.

Ta huśtawka to największy problem grupy Luke’a Beveridge’a w 2026 roku. Indywidualnego talentu nikt nie kwestionuje: Marcus Bontempelli, Tom Liberatore i Ed Richards tworzą elitarny środek pola, a Aaron Naughton pozostaje jednym z najbardziej obawianych napastników w rozgrywkach. Ale nieprzewidywalność słono kosztuje, gdy celem jest zapewnienie miejsca w top 8.

Historia sprzyja Bulldogs, ale moment należy do Saints

W trzech ostatnich spotkaniach między klubami Bulldogs wygrali wszystkie ze średnią różnicą 67,7 punktu. To ciężki bilans. Jednak St Kilda, które wychodzi na boisko tej niedzieli, bardzo różni się od wersji, które poniosły te klęski. Z najpełniejszą kadrą roku, grą u siebie i motywacją pozytywnej serii za plecami Saints mają konkretne argumenty, by zakończyć tę posuchę.

Piłka wzbija się na Marvel Stadium w to niedzielne popołudnie. Kto przegra, zobaczy, jak wyścig o miejsce w fazie finałowej staje się znacznie bardziej skomplikowany.

ads banner banner girl
100%
ganhe o bônus
Saiba mais

Najnowsze wiadomości

WSZYSTKIE

Nowe gry

WSZYSTKIE